W świecie ciągłej pogoni za pracą i pieniędzmi bardzo często brakuje nam czasu na uprawę i pielęgnację kwiatów doniczkowych. Ale jest na to rada – rośliny mało wymagające, które są odporne na słabe warunki środowiska, w którym żyją. Jednocześnie rośliny te są niezwykle dekoracyjne i sprawiają, że nasz dom czy mieszkanie staj się bardziej przytulne.
Wybierając kwiaty wybierajmy rośliny, które są odporne na trudne warunki i są niezwykle żywotne. Istnieją rośliny, które niepodlewane nawet przez kilka tygodni bez problemu przetrwają. Rośliny te dodatkowo mogą rosnąć w słabym oświetleniu zachowując swój urok. Nie wymagają systematycznego nawożenia, ani częstego przesadzania. Warto poświecić chwilę i zapoznać się z tymi odpornymi i niezwykle atrakcyjnymi ozdobami nazywanymi przez niektórych „żelaznymi roślinami”.
Listę mało wymagających roślin otwiera znana już naszym babciom zielistka. Zielistka w naturalnych warunkach występuje na obszarach RPA. Liście długie, wąskie, bardzo często pasiaste, osiągają do 50 centymetrów. W okresie wiosenno letnim na pędach rozłogowych pojawiają się dziesiątki młodych roślin, dodając niezwykłego uroku roślinie macierzystej. Bardzo szybko się rozrasta i ma małe wymagania względem światła i podłoża. Przez wiele lat może rosnąc w tej samej ziemi.
Kolejna roślina słynących z niezwykle małych wymagań uprawowych jest sansewieria. Ma ona najczęściej długie, mieczowate i twarde liście, ale są też odmiany niskie. Liście zielone, żółte lub w paski i prążki. Sansewieria ma niskie wymagania co do światła, podłoża, potrafi wytrzymać trzy tygodnie bez podlewania. Jej wygląd oraz niskie wymagania sprawiły, że w niektórych rejonach nazywana jest „językiem teściowej”.
Zamiokulkas pochodzący z wyspy Zanzibar jest niezwykle prostą w uprawie i jednocześnie bardzo dekoracyjną żelazną rośliną. Z grubych podziemnych kłaczy wyrastają łodygi pokryte grubymi błyszczącymi liśćmi. Kwiat osiąga wysokość do jednego metra i corocznie wypuszcza kilka nowych łodyg. Doskonała roślina do nowoczesnych przestrzeni, do biur i korytarzy. Zamiokulkas bez problemu znosi długie okresy bez podlewania oraz złe warunki oświetleniowe.
Na liście roślin o niskich wymaganiach nie może zabraknąć noliny. Nolina w naturalnym środowisku występuje w Meksyku. W uprawie domowej osiąga wysokość do jednego metra. Roślina wykształca gruby pień, w którym gromadzi wodę na okresy suszy. Cecha ta sprawia, że nolina może przetrwać bez wody nawet kilka miesięcy, potrzebuje jednak dość dużej ilości światła. Na szczycie roślina wytwarza gęstą czuprynę z drobnych i wąskich liści.
Dracena obrzeżona pochodzi z Madagaskaru i jest jedną z bardziej prostych a jednocześnie niezwykle dekoracyjnych roślin pokojowych. W warunkach domowych najczęściej spotykamy rośliny w formie piennej z barwnymi pióropuszami składających się z dziesiątek barwnych i wąskich liści. Roślina dobrze znosi uprawę w każdym środowisku ale najlepiej rośnie uprawiana w miejscach o rozproszonym, najlepiej słonecznym świetle. Doskonale wygląda w nowoczesnych pomieszczeniach, holach, korytarzach i biurach.
Uprawiając żelazne rośliny należy pamiętać, że pomimo swoich cech sprawiających, iż są niezwykle wytrzymałe, są żywymi organizmami. Każda roślina (może za wyjątkiem kaktusów) nie podlewana lub żyjąca bez świtała przez kilka miesięcy w końcu zginie. Warto również pamiętać, że rośliny o małych wymaganiach odpowiednio pielęgnowane, bardzo szybko i intensywnie rosną, ciesząc nas swoim wyglądem i wprowadzając do pomieszczeń, w których je uprawiamy mnóstwo piękna i życia.
wtorek, 30 sierpnia 2011
Trwałość kwiatów ciętych
Kwiaty cięte są nadal żywymi roślinami, a ich jakość i trwałość zależy od kilku różnych czynników. Im wyższa temperatura pomieszczenia a niższa jego wilgotność, tym szybciej rośliny cięte tracą wodę.
Egzemplarze silniej rozwinięte, umieszczone razem z tymi w pączkach, mogą przyśpieszać ich przekwitanie. Również niewłaściwe jest ustawianie wazonu obok patery z owocami. Szczególnie wrażliwe na wydzielany przez owoce etylen są kwiaty goździka, róży, lwiej paszczy.
Dobrze będzie, jeżeli kwiaty przynajmniej na noc przeniesiemy do chłodnego pomieszczenia. Musimy wyjąć je z wazonu, ściśle i szczelnie zawinąć w cienki papier i wstawić do wiadra z zimną wodą. Aby jeszcze bardziej zmniejszyć parowanie, można wiadro przykryć z wierzchu papierem. Rano kwiaty będą świeże, a ich łodygi sztywne i wyprostowane. W ciągu dnia zadbajmy o to, aby rośliny nie stały w pełnym słońcu oraz w miejscu narażonym na przeciągi. Wilgotność powietrza w pomieszczeniach, gdzie stoją kwiaty, możemy podwyższyć rozpylając wodę. Pozwoli to jednocześnie na obniżenie temperatury otoczenia. Nie wszystkie jednak rośliny ozdobne można spryskiwać wodą. U niektórych powstają plamy i przebarwienia na płatkach, np. u cantedeskii, kamelii, tulipanów, goździków.
Do przedłużania życia kwiatom ciętym niezbędne są przede wszystkim odpowiednie naczynia z czystą wodą. Powinny być one po każdorazowym użyciu dokładnie umyte i osuszone. Wszelkie osady i przebarwienia usuwamy, ponieważ na nich gromadzą się bakterie powodujące rozkład roślin. Woda w naczyniach metalowych dłużej pozostaje świeża i czysta niż w naczyniach szklanych. Najlepsza jest woda deszczowa. Woda z kranu powinna być pozbawiona chloru. W tym celu wystarczy pozostawić ją na kilka godzin w odkrytym naczyniu, a chlor ulotni się. Można także wodę przegotować i ostudzić, co ma tę dodatkową zaletę, że pozwala na wytrącenie z niej związków wapnia (zwiększają one tzw. twardość wody).
Woda dla kwiatów ciętych powinna mieć temperaturę pokojową. Tylko dla roślin lekko zwiędłych lepsza jest ciepła. Na ogół rośliny świeżo ścięte wymagają dużych ilości wody. Optymalna głębokość ich zanurzenia wynosi w większości przypadków połowę długości łodygi. Niektóre gatunki wymagają jednak specjalnego traktowania, np. gerbery zanurzamy płytko, tylko na jakieś 3-5 cm. Tulipany z kolei przed wstawieniem do małej ilości wody zanurzamy głęboko na kilkanaście minut.
Większość gatunków potrzebuje wymiany wody każdego dnia. Jej ubytki możemy również uzupełniać przez dolanie świeżej wody, szczególnie w naczyniach płaskich, o dużej powierzchni parowania. Mimo to i tak co 2-3 dni wymieniamy wodę całkowicie. Najlepiej zrobimy to wstawiając wazon do miski i przelewając w nim wodę aż do momentu całkowitej jej wymiany. W ten sposób uda się nam zachować kształt bukietu, a jednocześnie przelewająca się woda opłucze łodygi i naczynie.
W warunkach domowych możemy dodać do wody różne substancje przedłużające żywot kwiatów ciętych, np. azotan srebra, retardanty wzrostu, azotan wapniowy, ałun, chlorek potasowy, boraks. A oto kilka praktycznych porad pozwalających nam na przedłużenie trwałości kwiatów ciętych poszczególnych gatunków:
Dobrze będzie, jeżeli kwiaty przynajmniej na noc przeniesiemy do chłodnego pomieszczenia. Musimy wyjąć je z wazonu, ściśle i szczelnie zawinąć w cienki papier i wstawić do wiadra z zimną wodą. Aby jeszcze bardziej zmniejszyć parowanie, można wiadro przykryć z wierzchu papierem. Rano kwiaty będą świeże, a ich łodygi sztywne i wyprostowane. W ciągu dnia zadbajmy o to, aby rośliny nie stały w pełnym słońcu oraz w miejscu narażonym na przeciągi. Wilgotność powietrza w pomieszczeniach, gdzie stoją kwiaty, możemy podwyższyć rozpylając wodę. Pozwoli to jednocześnie na obniżenie temperatury otoczenia. Nie wszystkie jednak rośliny ozdobne można spryskiwać wodą. U niektórych powstają plamy i przebarwienia na płatkach, np. u cantedeskii, kamelii, tulipanów, goździków.
Do przedłużania życia kwiatom ciętym niezbędne są przede wszystkim odpowiednie naczynia z czystą wodą. Powinny być one po każdorazowym użyciu dokładnie umyte i osuszone. Wszelkie osady i przebarwienia usuwamy, ponieważ na nich gromadzą się bakterie powodujące rozkład roślin. Woda w naczyniach metalowych dłużej pozostaje świeża i czysta niż w naczyniach szklanych. Najlepsza jest woda deszczowa. Woda z kranu powinna być pozbawiona chloru. W tym celu wystarczy pozostawić ją na kilka godzin w odkrytym naczyniu, a chlor ulotni się. Można także wodę przegotować i ostudzić, co ma tę dodatkową zaletę, że pozwala na wytrącenie z niej związków wapnia (zwiększają one tzw. twardość wody).
Woda dla kwiatów ciętych powinna mieć temperaturę pokojową. Tylko dla roślin lekko zwiędłych lepsza jest ciepła. Na ogół rośliny świeżo ścięte wymagają dużych ilości wody. Optymalna głębokość ich zanurzenia wynosi w większości przypadków połowę długości łodygi. Niektóre gatunki wymagają jednak specjalnego traktowania, np. gerbery zanurzamy płytko, tylko na jakieś 3-5 cm. Tulipany z kolei przed wstawieniem do małej ilości wody zanurzamy głęboko na kilkanaście minut.
Większość gatunków potrzebuje wymiany wody każdego dnia. Jej ubytki możemy również uzupełniać przez dolanie świeżej wody, szczególnie w naczyniach płaskich, o dużej powierzchni parowania. Mimo to i tak co 2-3 dni wymieniamy wodę całkowicie. Najlepiej zrobimy to wstawiając wazon do miski i przelewając w nim wodę aż do momentu całkowitej jej wymiany. W ten sposób uda się nam zachować kształt bukietu, a jednocześnie przelewająca się woda opłucze łodygi i naczynie.
W warunkach domowych możemy dodać do wody różne substancje przedłużające żywot kwiatów ciętych, np. azotan srebra, retardanty wzrostu, azotan wapniowy, ałun, chlorek potasowy, boraks. A oto kilka praktycznych porad pozwalających nam na przedłużenie trwałości kwiatów ciętych poszczególnych gatunków:
- tulipany - przed włożeniem do wazonu zanurzamy końce łodyg na dwie minuty w mocnym roztworze alkoholu lub na dwie godziny w roztworze słabego alkoholu,
- groszek pachnący - na trzy minuty umieszczamy w mocnym roztworze alkoholu lub na godzinę w słabym jego roztworze, możemy również wsypać do wazonu 5-10 g cukru na litr wody,
- róże - zanurzamy we wrzątku na dwie minuty lub przypiekamy końce łodyg, a następnie umieszczamy w słabym roztworze soli kuchennej (5 g na litr wody), albo po podcięciu łodyg pod wodą zanurzamy ich końce na 10 minut w spirytusie lub occie,
- margarytki - przed wstawieniem do wazonu z wodą przetrzymujemy rośliny przez dwie minuty w naparze mięty lub roztworze soli kuchennej,
- frezje - na dwie do trzech godzin wstawiamy do roztworu słabego alkoholu, potem możemy wsypać do naczynia 5-10 g cukru na litr wody,
- irysy - końce łodyg trzymamy we wrzątku przez trzy minuty albo 10 minut w gorącym popiele,
- dalie - na kilka minut zanurzamy końce łodyg w gorąej wodzie, a następnie w słabym roztworze alkoholu lub occie,
- chryzantemy - końce łodyg wkładamy na cztery minuty we wrzątek, a następnie do chłodnej wody, kwiaty i liście możemy zamgławiać czystą wodą z rozpylacza 1-2 razy dziennie,
- astry - przetrzymanie ich przez dwie godziny w dziesięcioprocentowym roztworze cukru gronowego przedłuża dwukrotnie trwałość roślin,
- hortensje i peonie - po podcięciu łodyg pod wodą zanurzamy ich końce na 10 minut w occie albo w spirytusie,
- lilie wodne (grzybienie) - pozostaną otwarte i dłużej zachowają świeżość, gdy w ich łodygi wstrzykniemy wyciąg z machorki, najlepiej przy pomocy szprycy lub strzykawki.
Problemy roślin pokojowych
Kwiaty w naszych mieszkaniach nie mają łatwego życia - powietrze jest za suche, zbyt ciepło lub zimno, za ciemno lub za duże nasłonecznienie. Niektórym kwiatom żółkną liście, inne słabo kwitną. Jak możemy im pomóc?
Żółkną liście
Głównym powodem żółknięcia liści jest niedostateczne nawożenie. Roślina traci zdolność do syntezy zielonego barwnika - chlorofilu. Przyczyną może być brak któregoś z pierwiastków: azotu, magnezu, siarki, żelaza, które biorą udział w syntezie chlorofilu. Efektem tego jest słaby wzrost roślin i ograniczone kwitnienie.
Żółknięcie liści może być także spowodowane zmianą warunków. Warunki wzrostu kupionej i przyniesionej do domu rośliny bardzo się zmieniają. W szklarniach mają zapewnione optymalne warunki - wilgotność, światło, nawożenie.
Głównym powodem żółknięcia liści jest niedostateczne nawożenie. Roślina traci zdolność do syntezy zielonego barwnika - chlorofilu. Przyczyną może być brak któregoś z pierwiastków: azotu, magnezu, siarki, żelaza, które biorą udział w syntezie chlorofilu. Efektem tego jest słaby wzrost roślin i ograniczone kwitnienie.
Żółknięcie liści może być także spowodowane zmianą warunków. Warunki wzrostu kupionej i przyniesionej do domu rośliny bardzo się zmieniają. W szklarniach mają zapewnione optymalne warunki - wilgotność, światło, nawożenie.
Przyniesione do domu potrzebują trochę czasu na aklimatyzację.
Należy wymienić im ziemię, ponieważ mieszanki torfowe używane podczas produkcji, bardzo szybko przesychają. Na dno doniczki konieczny jest drenaż - keramzyt lub gruby żwir, tak by woda nie zalegała na dnie doniczki, a jej nadmiar mógł swobodnie wypływać do podstawek.
Zbyt obfite podlewanie jest może być powodem żółknięcia. Należy sprawdzić (najlepiej palcem) czy ziemia jest sucha i dopiero podlewać. W międzyczasie roślinę można zraszać.
Należy wymienić im ziemię, ponieważ mieszanki torfowe używane podczas produkcji, bardzo szybko przesychają. Na dno doniczki konieczny jest drenaż - keramzyt lub gruby żwir, tak by woda nie zalegała na dnie doniczki, a jej nadmiar mógł swobodnie wypływać do podstawek.
Zbyt obfite podlewanie jest może być powodem żółknięcia. Należy sprawdzić (najlepiej palcem) czy ziemia jest sucha i dopiero podlewać. W międzyczasie roślinę można zraszać.
Słaba kondycja roślin
Zwłaszcza wiosną rośliny potrzebują zastrzyka energii. Dlatego też kiedy budzą się ze snu zimowego należy roślinom pokojowym zapewnić dobrą pielęgnację, czyli dostarczyć nawozu, przesadzić do nowej ziemi, podciąć, jeśli tego wymagają. Ciąć należy zawsze powyżej liścia lub paka. Słaba kondycja roślin może być też spowodowana chorobami i szkodnikami.
Zwłaszcza wiosną rośliny potrzebują zastrzyka energii. Dlatego też kiedy budzą się ze snu zimowego należy roślinom pokojowym zapewnić dobrą pielęgnację, czyli dostarczyć nawozu, przesadzić do nowej ziemi, podciąć, jeśli tego wymagają. Ciąć należy zawsze powyżej liścia lub paka. Słaba kondycja roślin może być też spowodowana chorobami i szkodnikami.
Słabe kwitnienie
Słabe kwitnienie lub jego brak może być spowodowane ustawieniem rośliny w złym miejscu oraz nadmiar azotu. Za piękne kwitnienie odpowiada pierwiastek fosfor, który jest niezbędny w procesie tworzenia pąków, jak też potas, dzięki któremu następuje pełen ich rozwój. Rośliny kwitnące powinny być zasilane nawozami o kompozycji, która stymuluje powstawanie pąków.
Aby kwiaty pokojowe pięknie kwitły należy wybierać nawozy bogate w fosfor i potas, o mniejszej zawartości azotu np. Pokon Rośliny Kwitnące. Należy go stosować co dwa tygodnie w okresie od wiosny do jesieni, a zimą ograniczyć dawkę do połowy. Bardzo wygodną i praktyczną formą zasilania jest stosowanie pałeczek.
Latem na balkonach uprawiamy różne kwiaty - pelargonie, surfinie, wymagają one specjalistycznych nawozów o podwyższonej zawartości żelaza. Aby kwiaty mogły zawiązywać nowe pąki i długo kwitły należy usuwać przekwitnięte kwiatostany.
Słabe kwitnienie lub jego brak może być spowodowane ustawieniem rośliny w złym miejscu oraz nadmiar azotu. Za piękne kwitnienie odpowiada pierwiastek fosfor, który jest niezbędny w procesie tworzenia pąków, jak też potas, dzięki któremu następuje pełen ich rozwój. Rośliny kwitnące powinny być zasilane nawozami o kompozycji, która stymuluje powstawanie pąków.
Aby kwiaty pokojowe pięknie kwitły należy wybierać nawozy bogate w fosfor i potas, o mniejszej zawartości azotu np. Pokon Rośliny Kwitnące. Należy go stosować co dwa tygodnie w okresie od wiosny do jesieni, a zimą ograniczyć dawkę do połowy. Bardzo wygodną i praktyczną formą zasilania jest stosowanie pałeczek.
Latem na balkonach uprawiamy różne kwiaty - pelargonie, surfinie, wymagają one specjalistycznych nawozów o podwyższonej zawartości żelaza. Aby kwiaty mogły zawiązywać nowe pąki i długo kwitły należy usuwać przekwitnięte kwiatostany.
Choroby
- Pleśń w doniczce- biały nalot na powierzchni ziemi nie wygląda zbyt estetycznie. Zwykle pojawia się gdy podłoże jest zbyt wilgotne. Można go łatwo usunąć ograniczając podlewanie i stosując preparat grzybobójczy.
- Mączniak - najczęściej występuje na roślinach balkonowych, na powierzchni roślin możemy zauważyć mączysty nalot. Porażeniu ulegają wierzchołki młodych pędów. Zaatakowane części roślin nienaturalnie się odkształcają, zawijają ku dołowi, ulegają deformacji. Roślina hamuje wzrost a porażone części obumierają. Na roślinach kwitnących często atakowane są pąki kwiatowe lub rozwinięte kwiaty. Choroba rozprzestrzenia się bardzo intensywnie w miejscach zacienionych lub wilgotnych.
Szkodniki
- Mszyce - należą do najczęściej występujących szkodników, atakujących rośliny doniczkowe i skrzynkowe. Można je zwalczać stosując odpowiednie preparaty. Mszyce atakują zazwyczaj młode, delikatne pędy wydalając rosę miodową, p;rzez co roślina staje się kleista. Na balkonach czy w ogrodzie inwazja mszyc zwykle przypada na lato, ale w pomieszczeniach zamkniętych są wstanie rozmnażać się bez przerwy.
- Mączlik - owad ten jest niewielki, barwy zielonkawej, ale gruba warstwa białego puchu woskowego pokrywająca jego powierzchnię sprawia, że przybiera śnieżnobiałą barwę. Na liściach pojawiają się żółte plamy. Na górze można zaobserwować krople rosy miodowej, wydalanej przez żerujące larwy. Liście mogą zasychać i odpadać. Pod liśćmi znajdujemy małe białe muszki.
- Wciornastki - są drobne owady długości 1-3 mm, larwy są bezskrzydłe, dorosłe osobniki mają skrzydła z poprzecznymi czarnymi paskami. Na powierzchni liści i zielonych pędach pojawiają się małe srebro-białe plamki, które z czasem łączą się w większe. Początkowo trudno je dostrzec, ale gdy uszkodzenia są już widoczne, można potrząsnąć roślinę, a spadną z niej brązowe owady, a pod liśćmi znajdziemy żółtawe larwy.
Przedłużanie życia kwiatom ciętym
Kwiaty to żywe organizmy, o które należy zadbać szczególnie. Podstawową sprawą jest zachowanie higieny - wazon i woda muszą być czyste. Kiedy wstawiamy kwiaty, w wazonie bardzo szybko namnażają się bakterie i glony, które blokują wiązki przewodzące łodyg. Wiązki blokują się też wtedy, gdy kwiaty przebywają powyżej 30 minut bez wody. W efekcie dostęp wody jest ograniczony i kwiaty więdną.
Kwiaty to żywe organizmy, o które należy zadbać szczególnie. Podstawową sprawą jest zachowanie higieny - wazon i woda muszą być czyste. Kiedy wstawiamy kwiaty, w wazonie bardzo szybko namnażają się bakterie i glony, które blokują wiązki przewodzące łodyg. Wiązki blokują się też wtedy, gdy kwiaty przebywają powyżej 30 minut bez wody. W efekcie dostęp wody jest ograniczony i kwiaty więdną.
- Podcinamy łodygi - robimy to ostrym nożem lub sekatorem. Należy usunąć część łodygi, w której wiązki przewodzące są zablokowane przez ucięcie skośne około 2-5 cm.
- Stosujemy odżywki do kwiatów ciętych - przedłużają one życie kwiatom w wazonie. Odżywka wpływa na pełny rozwój pąków, poprawia barwę kwiatu i jego zapach. Utrzymuje też w czystości wodę, dzięki czemu zapobiega blokowaniu wiązek przewodzących.
Subskrybuj:
Posty (Atom)